„Amazonia w weekend” to nie książka przyrodnicza ani przewodnik. Amazonia to nawiązanie do gąszczu dziczy, jaka nas otacza, gdzie człowiek jest najniebezpieczniejszym stworzeniem ze swoimi emocjami, charakterem, zwyczajami i wygodnym życiem. Tak sobie Autor zatytułował zbiór humoresek, wyśmiewających różne zdarzenia sytuacyjne z historii nie tylko politycznej zaszłej i obecnej. Nawet, jeśli ktoś dotrze do historii pt. „Zabójca cebuli” lub „Ucieczka z wolnej Europy”, to też dotyczy to teraźniejszości, mimo że tło zdarzeń wydawałoby się osadzone w jakiejś nieokreślonej przyszłości. To są przestrogi przed tym, do czego możemy dojść, jeśli... Historie Pana Jareckiego mają celną pointę, trafiają w sedno historii, wyłapując ...